Obserwatorzy

Proszę nie kopiować i nie rozpowszechniać zdjęć które znajdują się na tym blogu bez mojej zgody.

Pozdrawiam Silvanis

W najbliższej przyszłości planuję candy ale nie mogę się zdecydować co to ma być. Więc dziewczyny proszę o pomoc i wybrać co byście chciały w kolejnym candy. Można wybrać więcej niż jedną odpowiedz.

czwartek, 24 maja 2012

Creepy rag dolls

Już niedługo pokarzę co zrobiłam na wymianki.


 Dzisiaj chciałam wam zaprezentować laleczkę z serii "Creepy rag dolls"
Jest to pierwsza laleczka z tej serii, niedługo dołączy do niej lalka w wersji męskiej. 
Gosha ma 37 cm wzrostu i została uszyta na zamówienie dla Pana P. jeszcze nie trafiła do właściciela, ale dostałam pozwolenie żeby ją pokazać. Właściciel otrzyma dwie lalki.


Sesja odbyła się w zagajniku niestety w dzień :/ Chciałam zrobić nocną sesję ale plątanie się po lasach w nocy to nie dla mnie. Za duża wyobraźnia i za chiny nie weszła bym tam sama.


Oto Gosha












środa, 16 maja 2012

Kokardy

Wiem, wiem długo nic nie pisałam ale do was zaglądam jak tylko coś nowego dodacie na bloga.
Ostatnio to robię jest na wymiankę i niestety pokażę dopiero po dniu matki.
Tunika córy jeszcze w proszku mam tył i połowę przodu. Za oknem zimno więc się nie śpieszę z robótką.
Robi się jeszcze posłanie dla Czubka (szmaciaczek szydełkowy).
Jakoś nie umiem wytrzymać przy jednej robótce. 


 Ostatnio dostałam zlecenie żeby zrobić kokardy które miały przystroić prezenty komunijne.






To już czwarty łapacz snów. Został zrobiony na specjalne zamówienie dla Pani co miała codziennie koszmary. Musi działać bo właścicielka jest zadowolona od kiedy powiesiła go nad łóżkiem.

wtorek, 8 maja 2012

Kolejne wyróżnienie i to co nie pokazywałam na blogu

Tak jak w temacie. Dziś chciałam się pochwalić kolejnym wyróżnieniem jakie dostałam od Etoile




Wyróżnienia:
http://ffinezyjnie.blogspot.com
http://dudqa.blogspot.com/
http://handmade-anko.blogspot.com/
http://zaneta1975.blogspot.com/
http://drutkowo.blogspot.com/
http://evejank.blogspot.com/
http://marzena-handmade.blogspot.com/
http://handduende77.blogspot.com/


Nie wiem czy pokazywałam na tym blogu jeśli tak to piszcie. 


Bolerka mają z cztery lata służą mi do dzisiaj. Z zielonego wyprułam tylko kotka bo bolerko było za ciepłe.
Konik morski haftowany na specjalne życzenie mojej córy. A motylek został zrobiony z kapsli od puszek po coli.


sobota, 5 maja 2012

Dziś w plenerze

Entrelac był dawno skończony tylko jakoś nie miałam weny żeby zrobić mu zdjęcie. Na zdjęcia w plenerze załapał się też wisior sutaszowy. 

Teraz tworzy się tunika za szydełku z kapturem który będzie robiony na drutach i berecik szydełkowo-druciany :p  na wymiankę z Karoliną. 



wtorek, 1 maja 2012

Wakacyjne wspomnienia

Do zabawy zostałam zaproszona przez Etoile


Moje najlepsze wakacyjne miejsce to Błędne Skały i Strzeliniec Wielki w woj. dolnośląskim. Kiedy mogę to zbieram manatki i ruszam w podróż. 


Do zabawy zapraszam:
 http://handmadebizutki-karolcia.blogspot.com/
http://m-aniek.blogspot.com/
http://dudqa.blogspot.com/
http://ystinowo.blogspot.com/
http://tygrysieoko.blogspot.com/


A oto relacja z Błędnych Skał. W pewnych miejscach jest tak ciasno i nisko że trudno się przecisnąć.







niedziela, 29 kwietnia 2012

Relacja z kolejnego spotkania Hand Made

28 kwietnia tego roku w Strzeleckim Domu Kultury odbyło się kolejne spotkanie Hand Made frekwencja jak zwykle oszałamiająca ^^. Tym razem zabrałam moją córę bo chciała się nauczyć robienia kwiatów z krepiny. Coś pogmerała za bardzo jej to nie wychodziło więc sprawę zakończyła i zamiast kwiatów powstały inne rzeczy.

Koszyczki a w domu pomogłam zamocować do nich kwiatki.
  Ten duży robiła wraz z Elą a te malutkie to jej dzieła. 

A tu moje kwiatki.

Futurystyczna róża 





Tutaj Ela uczy młodą robienia róż.

Tu ja uczę Elę robienia róż metodą tasiemkową

Prace Karoliny (parę zdjęć pobrałam z jej bloga)



Prace Eli. Najpiękniejsze i zostawiłam je na deser żeby można było je dłużej podziwiać.


A i bym zapomniała się pochwalić co wygrałam jako obserwatorka bloga.


Jeśli wytrwałyście do końca to gratuluję bo dzisiaj naprawdę obszerny post był. :)

wtorek, 24 kwietnia 2012

Podejście 2 i złapany licznik

Po zrobieniu pierwszej broszki dostałam zlecenie od córci na zrobienie broszki w kształcie motylka. 
Prawa strona była szyta jako pierwsza i wyszła tak jak chciałam. Za to w lewej pojawiły się małe komplikacje.
Prułam szyłam i znowu prułam a i tak nie wszystkie koraliki poukładały się jednakowo. Miałam nie pokazywać no ale to dopiero moje drugie podejście i wybaczcie jeszcze się uczę. Córci motylek się spodobał i to jest najważniejsze :)




W tamtym tygodniu złapałam licznik u Ewci na blogu. Ewcia zapytała co chcę a córcia wybrała sobie lemurka, teraz siedzi na honorowym miejscu pomiędzy wszystkimi szyjątkami jakie ma. 



sobota, 21 kwietnia 2012

Dziś na szybko

Ostatnio na blogu Hiperbola złapała licznik 13,000 


Oto Screen

A ja wysłałam jej upominek.
Różyczka broszka a to dlatego że screena zrobiła z bukietem róż.
A dzisiaj tworzy się kolejny sutasz mam trochę problem z odzwierciedleniem drugiej strony tzn żeby było wszystko takie same. Zobaczymy czy wyjdzie trzymajcie kciuki ^^



czwartek, 19 kwietnia 2012

Mój pierwszy raz ^^

Dziś napadło mnie aby pójść do miasta ładna pogoda itd. I zrobiłam malutkie zakupki w pasmanterii bo w osiedlowej mają sam syf ostatnio. 


Kupiłam sznurki do sutaszu trochę koralików pasujących do nich. Musiałam spróbować bo już z miesiąc za mną chodziło "Weź spróbuj, może ładnie wyjdzie". Widząc Wasze prace sutaszowe na blogach ja też chcę trochę się z tym pobawić. 


Dzisiaj zrobiłam broszkę ma 5,5 cm długości. 

Oceniajcie, słowa krytyki i porady mile widziane :)

środa, 18 kwietnia 2012

Pacynki

Dzisiaj uszyłam pacynki jedna poleciała dla mojej córci a druga dla malutkiej Amelki która ma 8 miesięcy. 


I rozwiązanie konkursu:


Gobelin ma 50 lat został wyprodukowany w Rosji. 
W zabawie wygrała:
 LidziaApr 17, 2012 01:32 AM
niezły ten gobelin. ileż to pracy wymagało....
ja mu daję tak z 35 lat
albo nie 50
liczą się dwie odpowiedzi?;>
pozdrawiam

Lidzia proszę o kontakt na gg lub maila co do prezenciku.
A tu moje pacynki. Do zdjęcia zostały naciągnięte na szklanki bo ręce mam dwie i nie wiem jak bym zrobiła zdjęcie ^^

wtorek, 17 kwietnia 2012

Wilki w końcu u mnie :)

Dziś chciałam wam pokazać co do mnie zawitało. Czekałam na niego 10 lat i w końcu jest, nie mogę się nim nacieszyć. 
Zdjęcie robione w dniu jego zawitania.
Teraz dumnie wisi nad łóżkiem i pięknie ozdabia ścianę. Jest to gobelin tkany na krosnach a lat ma... 

I tu moja propozycja zabawy:) 
Ile lat ma gobelin? 
Kto zgadnie dostanie mały upominek ode mnie :)
 Rozwiązanie konkursu jutro o 20:00 (zapomniałam dopisać)


Rozmiary gobelinu to 150 na 64 bez frędzli.



czwartek, 12 kwietnia 2012

Bukiet

Zawiodłam się na sklepach gdzie sprzedają futra. Chciałam kupić czerwone futro żeby zrobić serca z napisami na 50 rocznicę ślubu dla babci i dziadka. Okazuje się że na takie futro muszę czekać trzy miesiące. Czasu nie miałam więc zrobiłam bukiet i serwetkę na szydełku taką samą jak TU. Chusta na drutach dalej się robi bo wzięłam druty 4 zamiast 6 no ale to mały szczegół. 

A oto bukiet każda różyczka zrobiona z pół metrowej tasiemki.



czwartek, 5 kwietnia 2012

Płaszczyk

Witam Wszystkich po długiej przerwie w pisaniu postów. 

Dziś chciałam się pochwalić płaszczykiem jaki uszyłam dla córy. Rozmiar 152 cm, uszyty z 2 metrów polara. Podszewka polarowa tak że nie trzeba żadnego dodatkowego sweterka pod spód tylko płaszczyk na bluzeczkę i jest ciepło.

Jeśli któraś z Was chciała by uszyć podobny płaszczyk proszę o maila i adres do siebie a wyślę wykrój.



 Na koniec życzę Wam wesołych i radosnych świąt.

niedziela, 25 marca 2012

W przerwie drutowania

Palce bolą od drutów ale siedzę wytrwale i dalej dziergam. Chciało by się pochwalić pracami co już powstały ale niestety są to prezenty i dopiero po świętach będę mogła je pokazać :(

Wczoraj zrobiłam sobie przerwę w robieniu na drutach i powstało trochę kwiatuszków szydełkowych na zamówienie mojej córci. Chciała upiększyć sobie rybaczki żeby były wiosenne. To jeszcze nie wszystkie kwiatki. Dzisiaj dojdzie kolejna porcja :)




sobota, 17 marca 2012

Kolejna skończona praca

Oto skończona serweta. Długo trwało skończenie jej z powodu odkładania i zaczynania czegoś nowego. W między czasie przyszły mi włóczki na chusty entrelac i co by to było gdybym nie spróbowała jak wychodzi wzór tą włóczką. Jak skończę chusty to pokarzę.

Średnica serwety to 62 cm. Nie robiłam większej bo nie zmieściła by się na ławę.

czwartek, 8 marca 2012

Jedna już skończona

Przed wczoraj skończyłam jedną z pokazywanych wcześniej prac. Jest to chustka pod szyję dla młodej bo na szaliki trochę za ciepło a bez niczego to jednak ciągnie.


A tak wygląda na szyi. 

Teraz czas na serwetkę :)

Ostatnio też dostałam wyróżnienie od M-aniek i na początku roku takie samo od Dudqi ale nie przyjęłam bo zasady były takie same jak w poprzednich wyróżnieniach. Tu Ania zmieniła troszeczkę zasady.



To wyróżnienie otrzymują osoby które mają poniżej 200 obserwatorów.
Wyróżnienie należy przekazać dalej 5 osobom...
I to mi się mało spodobało...
Wnoszę więc własną poprawkę :D
Bardzo proszę by nominowane przezemnie osoby
pod wyróżneniem umieściły swoją NAJdumniejszą pracę
i napisały dlaczego jest taka szczegółna :D (tekst pobrany z bloga Ani)

Najdumniejsza jestem z ostatniej pracy którą robiłam specjalnie dla mojej córci. Jest to zakładka do jej ulubionej encyklopedii o dinozaurach. Przy okazji załapała się na konkurs zakładkowy. Dostała 19 punktów hihi. 

 
A teraz moje nominacje: 


Z okazji Dnia Kobiet ślę Wam szydełkowy bukiecik.


piątek, 2 marca 2012

Doba powinna być dłuższa ^^

Czasu jak na lekarstwo. Co zaczynam to nie kończę po pomysłów w głowie mnóstwo. Po zrobieniu czapki do komina planowałam zrobić sobie serwetę na ławę wzór zobaczyłam na blogu Bogusi  napisałam do niej i przysłała mi wzorek. Serwetkę szybko się robiło ale...




... jak codziennie chodzę po Waszych blogach i zobaczyłam chustę robioną wzorem entrelak no i nie mogłam się oprzeć pokusie zrobienia takiej chusty. Na próbę wzięłam włóczkę bawełnianą. Kiedyś był to sweterek młodej lecz po pewnym czasie zrobił się za mały więc go sprułam i tak włóczka leżała i czekała na kolejne życie w nowym wcieleniu. Jeśli któraś z Was chciała by też zrobić taką chustę a nie wiem jak to u Christiny na blogu jest bardzo fajny kursik.


I jeszcze jedna robótka w której przeszkadza mi kudłacz. Jest to niespodzianka którą robię na "Złote Wesele". Pokażę ją dopiero jak trafi do właścicieli. (to jest pierwsza część niespodzianki).