Witam Was w świecie moich robótek.

Wszystkie prace na których widnieje moje logo zostały poczynione moimi rękoma i uwiecznione na zdjęciach. Jeśli któraś praca nie jest moja zaznaczam to w poście i umieszczam zdjęcie za pozwoleniem osoby która je zrobiła. Zdjęcia z podpisem "Silvanis" są moją własnością i kopiowanie, rozpowszechnianie bez mojej zgody i wiedzy jest zabronione.

Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz ślad po swojej wizycie w postaci drobnego komentarza.

Jeśli spodoba Ci się któraś z moich prac z przyjemnością wykonam ją dla Ciebie w takiej formie jak jest lub jaką sobie wymarzysz.

Obserwatorzy

sobota, 26 stycznia 2013

Hello Kitty ponownie

Dziś krótko zwięźle i na temat.

Kolejne dwa Kociaki zrobione dla znajomych z pracy.

Nie lubię zimy bo zdjęcia robione w pomieszczeniach nie oddają całego piękna robótek.







sobota, 19 stycznia 2013

Rodzinka HELLO KITTY :)

Od tamtego tygodnia po moim domu kręci się pełno Kociaków.

Jak na razie powstały cztery kociaki. Będą jeszcze dwa a może i więcej.

Muszę się z nimi pospieszyć bo jeszcze czeka mnie uszycie sukni balowej dla młodej i dorobienie do niej gryzących się kolorem dodatków. Materiał na sukienkę posłużył mi za tło dla kociaków.


Rodzinka kociaków wybiera się na karnawał.
Kociaki mają po 9 cm wzrostu :) 





Temu kotkowi po zrobieniu zdjęcia przerobiłam nos i oczy. Niestety zdjęcia nie mam bo jak go Pani A. zobaczyła to od razu go zabrała :) Tu ma nos i oczy zrobione na szydełku a po zmianie zostały wyszyte tak jak na zdjęciach powyżej. 


Ten miał około 12 cm


niedziela, 13 stycznia 2013

Kolejna mysz i rozetka na okno

Witam Wszystkich odwiedzających mojego bloga.

Pamiętacie Panią Mysz? 
Ostatnio powstała mysz rodzaju męskiego.

A tu dla przypomnienia panienka :)




W gazecie dorwałam fajny wzór na serwetkę. Po przerobieniu go, zmniejszeniu, odjęciu parunastu rzędów powstała rozetka na okno. Ma 30 cm średnicy robiona na szydełku nr. 0 z grubego kordonka.


Tak prezentuje się na oknie.


A tu w świetle dziennym.

W następnym poście HELLO KITTY na szydełku.

piątek, 4 stycznia 2013

Mamo narysuj mi...

.... smoka.

Ale od początku.

Miało być tak pięknie i miałam mieć dużo wolnego czasu na robótki i inne sprawy.
Czasu było na tyle że zaczęłam 4 prace i ich nie skończyłam. Będę powoli kończyć jedna po drugiej bo tak to jest jak mam trochę wolnego i chcę nadrobić zaległości.
 Święta niby czas wolny a ja go nie miałam. Na blogi zaglądam ale rzadko zostawiam komentarze ca co bardzo przepraszam :(

Dziś córa rysowała smoki, jak już kiedyś pisałam jest maniaczką smoków i dinozaurów.

W pewnym momencie siedzi i ryczy w pokoju. Przychodzę do niej i pytam:
- Co się stało?
- Bo ja nie umiem narysować smoka on jest za trudny i ty go musisz narysować!!!

No i matka wzięła kartkę ołówek i zaczęła rysować smoka choć nigdy takiego nie rysowała.

Oto on oceńcie go.