Witam Was w świecie moich robótek.

Wszystkie prace na których widnieje moje logo zostały poczynione moimi rękoma i uwiecznione na zdjęciach. Jeśli któraś praca nie jest moja zaznaczam to w poście i umieszczam zdjęcie za pozwoleniem osoby która je zrobiła. Zdjęcia z podpisem "Silvanis" są moją własnością i kopiowanie, rozpowszechnianie bez mojej zgody i wiedzy jest zabronione.

Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz ślad po swojej wizycie w postaci drobnego komentarza.

Jeśli spodoba Ci się któraś z moich prac z przyjemnością wykonam ją dla Ciebie w takiej formie jak jest lub jaką sobie wymarzysz.

Obserwatorzy

sobota, 28 grudnia 2013

HMS Victory made by Anioł

HMS Victory – żaglowy okręt liniowy brytyjskiej marynarki wojennej zbudowany w latach 1759-65 w stoczni Chatham Dockyard. Jego portem macierzystym jest Portsmouth w Anglii.

Więcej można poczytać tutaj http://pl.wikipedia.org/wiki/HMS_Victory

Pamiętacie jak szyłam żagle do statku? 
Po półtorej roku oczekiwania przypłynął do mnie i zacumował w centralnej części pokoju.
Okręt jest długi na 1,20 metra i wysoki na 70 cm. 

Przez te półtora roku siedział, kleił, wycinał, szlifował, malował, lakierował go Anioł i dziś dedykuję tego posta właśnie jemu za poświęcony czas i ogrom pracy jaki włożył w ten okręt. 

Dziś będzie trochę zdjęć bo chciałam pokazać jak on powstawał. Niektóre zdjęcia są słabej jakości bo zostały zrobione komórką i przesłane do mnie mms-em. 

A więc zaczynamy :)

Tak wygląda skończony.




Armaty zrobione z drewna




A tak powstawał. 









Beczki drewniane












Tym co dotarli do końca bardzo dziękuję za oglądanie zdjęć :)

niedziela, 8 grudnia 2013

Szybki lampion

Nie lubię kupować zbędnych rzeczy co potrzebuję tylko na jeden raz. Młodej potrzebny był lampion na roraty więc zrobiłam coś takiego.





Serwetka powstała kiedyś tam do koszyczka na święta jajkowe, kula zakupiona dawno temu, kawałek ozdobnego sznurka i trzy baterie. 




piątek, 29 listopada 2013

Wyniki Candy

Dziękuję bardzo za życzenia :)

Wyniki dopiero teraz bo przed chwilą wróciłam z pracy i nie wiem jak się nazywam :/

 Podarłam karteczki, popisałam na nich Wasze blogowe imionka, pomieszałam, pomieszałam i wylosowałam:
 

Madebymali
Proszę o adres do wysyłki aniołka na lioko@vp.pl



A tu moje nowe gwiazdki zrobione dla dziewczyn z pracy.

czwartek, 28 listopada 2013

Candy na dziś

Jak wiecie jest to u mnie w zwyczaju że kiedy mam urodzinki to nie tylko biorę ale też rozdaję. 
Dziewczyny w pracy dostały po gwiazdce a dla jednej z Was mam sopelkowego aniołka.

 Candy dla kogo?? Dla wszystkich co tu zaglądają. Anonimy proszę o podpisanie się i podanie adresu @

A jakie są warunki?? W zasadzie to potwierdzenie chęci udziału w jednodniowym candy.

Zapisy do północy a 29.11 po godz 18:00 ogłoszę osobę do której pofrunie aniołek.


niedziela, 24 listopada 2013

Spodenki na szydełku

Witam Wszystkich :)

Dziś szydełkowe spodenki z sześcioboków. Były dwie opcje na sześciany szalik + czapka albo spodenki. Przeglądnęłam moje zapasy zimowe i okazało się że szalików i czapek na szydełku mam pełno i kolejne klony nie są mi potrzebne. Więc padło na spodenki bo takich jeszcze nie mam i w necie nie widziałam, jeśli widziałyście to dajcie linka w komentarzu :) Na spodenki potrzebowałam 22 sześciokąty w pasie związywane paseczkiem który wzięłam ze sweterka ale chyba czarna gumka będzie lepsza. 
Nie znalazłam modelki więc spodenki prezentowane są na mnie. Zdjęcia nie oddają uroku kolorów bo robione z lampą błyskową. 

Trochę przystopowałam z haftem bo na czwartek muszę zrobić gwiazdki na choinkę dla dziewczyn z pracy. 

A 28.11.13 będzie dla Was mała niespodzianka :)


poniedziałek, 11 listopada 2013

Kaczka Dziwaczka

Moje dziecko upodobało sobie taką dziwną kaczkę którą kiedyś wynalazło w McDonald. 
Ostatnio wpadła na pomysł żebym jej taką zrobiła na szydełku ale większą. 
Matka pomyślała przez chwilę, wyciągnęła parę mini moteczków ostatniej zielonej włóczki jaką miała w torbie, usiadła i zaczęła robić na szydełku. Zrobiła kaczkę najpierw bez rogów lecz córa nie była zadowolona bo w oryginale kaczka ma rogi. Matka zaczęła kombinować jak zrobić rogi kaczce? Czy stojące a może odchylone do tyłu? Żaden pomysł nie był idealny w w jej guście, zostawiła na jakiś rogi i zabrała się do haftowania obrazu bo od jakiegoś czasu leżał i już kurz na nim było widać. Wyhaftowała kolejną stronę z 18 i wpadła na pomysł że rogi będą jak ślimaczki.  I tak oto powstała kaczka z rogami. 








środa, 30 października 2013

Haft i dalsza cześć tutka

Wczoraj wieczorem zaczęłam haftować obraz jak na razie mam troszeczkę listków. Haftuję przędzą Schürer która daje 

bardziej wypukłe XXXX i jest dłuższa od standardowej

muliny polskiej.  Ale żeby nie było że polskiej mulinki nie

 lubię to też znajdzie się wkomponowana w obraz.


Zapraszam też na  kolejną odsłonę tutka. Tym razem jak je połączyć http://silvanis-mojeprace.blogspot.com/p/tutorial-na-szescioboki.html



A tak ma wyglądać.

niedziela, 13 października 2013

środa, 9 października 2013

Torebka

Witam Was bardzo serdecznie. Dziś na tapecie torebka z wykroju litery H zrobiona na zamówienie dla znajomej. Do torebki dokupiłam tylko zamek i to bardzo nie typowy bo rozpina się cały tak jak w kurtkach. Materiał kiedyś dostałam od Lidzi podszewka pochodzi z zasłon mam ich multum bo dostałam od pewnej Turczynki z Niemiec. Kółka to pozostałości po torebce którą dawno temu zakupiłam w lunpexie za 3 zł i sprzączka do paska od szewca za free ^^ Posiedziałam, pokroiłam poszyłam i w zaledwie 3h wyszła torebka. 

Jak się wam podoba?? Jeśli będziecie zainteresowane to zrobię mały tutorial jak zrobić torebkę z litery H. 

A może chcecie też tutorial na sześcioboki szydełkowe??

Zdjęcia robione wieczorem dlatego musiałam użyć lampy błyskowej.


Torebka bardzo pojemna udało mi się tam wepchać cały mój pled z poprzedniego posta i jeszcze było miejsce.
  W środku jest kieszonka.

piątek, 4 października 2013

Sześcioboki

Dziś pled zrobiony z resztek bawełnianych włóczek w formie sześcioboków. Wszędzie na blogach znajdziemy czworokąty więc nie chciałam się powtarzać i robić kolejnego klona.
Pled podszyłam materiałem żeby był cieplejszy.

A że maszyna była wyciągnięta to jeszcze spod igły wyszła torebka, ale to w następnym poście.

Jak Wam się podoba???





środa, 25 września 2013

Szydełko vs Druty

Z pewnością nie jedna z Was próbowała albo ma za sobą szmaciany chodniczek. W domu robiłam porządki w mojej szafie gdzie znalazłam ubrania w których od dawna nie chodzę a nie maiłam komu je dać. Więc nożyczki poszły w ruch, pocięłam je na równe paseczki zwinęłam w wielką kulę i zaczęłam robić dywaniki pod buty żeby cały bród jaki niedługo będzie na dworze nie wnosił się do mieszkania. 
Jedną połowę zaczęłam robić na szydełku 10mm ale pojawił się mały problem. Materiały których użyłam miały różną strukturę i rozciągliwość więc szydełkowa robótka zaczęła się wywijać w różne strony. Wtedy przeszłam na druty 12 mm i powstał drugi dywanik. Na drutach wyszedł o niebo lepiej bo się zawija nie i jest bardziej gruby więc będzie wchłaniał więcej wody.

A na koniec kolejny szydełkowy berecik robiony na zamówienie dla koleżanki z pracy. 
Modelka nie chciała pokazać twarzy więc zdjęcie od tyłu :)


Splot szydełkowy

I zawijający się dywanik :/

Splot na drutach same prawe oczka
 Jak widać w pewnym miejscu za bardzo go rozciągnęłam ^^ i wyszedł brzuszek.

A tu berecik od tyłu.