Witam Was w świecie moich robótek.

Wszystkie prace na których widnieje moje logo zostały poczynione moimi rękoma i uwiecznione na zdjęciach. Jeśli któraś praca nie jest moja zaznaczam to w poście i umieszczam zdjęcie za pozwoleniem osoby która je zrobiła. Zdjęcia z podpisem "Silvanis" są moją własnością i kopiowanie, rozpowszechnianie bez mojej zgody i wiedzy jest zabronione.

Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz ślad po swojej wizycie w postaci drobnego komentarza.

Jeśli spodoba Ci się któraś z moich prac z przyjemnością wykonam ją dla Ciebie w takiej formie jak jest lub jaką sobie wymarzysz.

Obserwatorzy

wtorek, 24 kwietnia 2012

Podejście 2 i złapany licznik

Po zrobieniu pierwszej broszki dostałam zlecenie od córci na zrobienie broszki w kształcie motylka. 
Prawa strona była szyta jako pierwsza i wyszła tak jak chciałam. Za to w lewej pojawiły się małe komplikacje.
Prułam szyłam i znowu prułam a i tak nie wszystkie koraliki poukładały się jednakowo. Miałam nie pokazywać no ale to dopiero moje drugie podejście i wybaczcie jeszcze się uczę. Córci motylek się spodobał i to jest najważniejsze :)


W tamtym tygodniu złapałam licznik u Ewci na blogu. Ewcia zapytała co chcę a córcia wybrała sobie lemurka, teraz siedzi na honorowym miejscu pomiędzy wszystkimi szyjątkami jakie ma. 



12 komentarzy:

  1. Super motyl! :D i gratuluje złapanego licznika ;)))

    OdpowiedzUsuń
  2. a mnie się też podoba motylek,specem nie jestem,ale oko do takich pieścidełek mam -chyba
    prezencik śliczny-gratuluję

    OdpowiedzUsuń
  3. Basia, jest Ci wybaczone, to dopiero 2 próba!!
    P.S. Pamiętaj o sobocie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Idzie Ci dobrze, trenuj kochana a sama zobaczysz efekt z każdym szyciem bedzie lepszy

    OdpowiedzUsuń
  5. wg mnie wyszło fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. sliczny motylek i super prezenty

    OdpowiedzUsuń
  7. Motyl piękny :) Ciesze się,że lemur ode mnie dotarł pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Basiu motylek fajny,a prezentów od Ewci gratuluję:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie ten motylek jest fantastyczny!!! Nie zawsze moje pierwsze prace byly tak udane :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. wczoraj nie zdążyłam napisać,że paczuszka dotarła. poszłam się opalać-z kolczykami w uszach. widziałam zazdrość w oczach małolat:D
    kolczyki są przecudne!
    jeszcze raz dzięki:*

    OdpowiedzUsuń

Uwielbiam czytać Wasze komentarze one dodają mi sił żeby tworzyć kolejne prace.